Jak zafugować płytki w mokrych strefach, żeby nie odpadły
Fugowanie płytek w łazience, pod prysznicem czy w pralni to jedna z tych prac, które najczęściej kończą się spektakularną wpadką. Po kilku miesiącach fugi kruszą się, ciemnieją albo odchodzą razem z płytkami. Powód jest zwykle ten sam: woda i para wodna dostają się pod płytki i nie mają jak odparować. W mokrych strefach fugowanie trzeba więc potraktować poważniej niż w suchym pomieszczeniu, bo nie chodzi tylko o estetykę, ale o szczelność całej okładziny.
Podłoże musi być suche, odtłuszczone i zagruntowane, a płytki osadzone na kleju przeznaczonym do mokrych stref. Sam klej to jednak za mało. Fuga odpowiada za zamknięcie szczelin między płytkami, więc jej wybór i sposób aplikacji decydują o trwałości. Jeśli zastanawiasz się, która fuga sprawdzi się lepiej w wilgotnym otoczeniu, przyda się rzetelne porównanie fug epoksydowych i cementowych, które wyjaśnia różnice w wodoodporności, elastyczności i odporności na pleśń. W strefach bezpośrednio narażonych na kontakt z wodą, czyli na podłodze pod prysznicem i na ścianach w kabinie, fuga epoksydowa jest zwykle bezpieczniejszym wyborem, bo nie chłonie wody i nie sprzyja rozwojowi grzybów. Fuga cementowa ma sens tam, gdzie wilgoć pojawia się okresowo, ale wymaga impregnacji i regularnej pielęgnacji.
Sama technika fugowania też ma znaczenie. Fugę nakłada się gumową pacą po skosie, a nadmiar zbiera jak najszybciej, zanim zwiąże. W mokrych strefach fuga nie może być cieńsza niż zaleca producent, bo zbyt cienka spoina pęka pod wpływem ruchów podłoża. Ważne jest też usunięcie starej fugi i resztek kleju z krawędzi płytek, ponieważ nowa fuga nie przyczepi się do pyłu. W narożnikach i na stykach ściany z podłogą nie fuguje się na sztywno — tam stosuje się elastyczną masę silikonową lub akrylową, która przejmuje naprężenia. Zafugowanie tych miejsc zwykłą fugą cementową to najczęstsza przyczyna przecieków i odpadania płytek.
Po zafugowaniu strefa musi wyschnąć zgodnie z instrukcją, zwykle co najmniej 24 godziny, a przy fudze epoksydowej nawet dłużej. Przez ten czas nie wolno korzystać z prysznica ani myć podłogi. Po pełnym utwardzeniu warto zastosować impregnat, który dodatkowo ograniczy wnikanie wody w mikropory. Regularne czyszczenie łagodnymi środkami, bez szczotek drucianych i kwasów, przedłuży życie fugi o lata. Jeśli te zasady zostaną zachowane, fugi w mokrych strefach nie odpadną po roku, a okładzina pozostanie szczelna i czysta przez długi czas.